Moja przygoda z tańcem rozpoczęła się na szkolnym korytarzu, gdzie rozbrzmiewała muzyka i podrywała mnie do niecodziennych ruchów. Jeszcze nie wiedziałem, co to jest tablica mnożenia, natomiast byłem pewny, że moje życie będzie przepełnione tańcem.

Moje największe osiągnięcia w tańcu to: odnajdywanie w nim siebie samego. Jeśli chodzi o osiągnięcia sportowe to, skromnie powiem, że jest ich sporo. Począwszy od sukcesów na ogólnopolskich turniejach tańca sportowego, a skończywszy na wszelakich mistrzostwach. Mogę cieszyć się tytułem Mistrza Okręgu Małopolskiego, finalisty Mistrzostw  Polski Południowej.

Najbardziej w pracy Arthur Murray cenię sobie: świetną, towarzyską atmosferę, której w dzisiejszym świecie ciężko jest doświadczyć na ulicy, w pubie czy w kawiarni. W tej pracy niesamowite jest to, że każdy Student naszego studia jest częścią instruktorskiego teamu. Wszyscy nawzajem się czegoś uczymy.

Mój ulubiony taniec to taniec w rytm muzyki, bo to jest sens całej zabawy. Mój ulubiony taniec to taniec towarzyski, bo lubię czerpać pozytywną energię z kontaktu z drugą osobą. Mój ulubiony taniec to cha-cha bo ukazuje poczucie humoru, dowcip i energię, która we mnie drzemie.

Trzy słowa, które mnie najlepiej opisują to… oj nie lubię się oceniać..ale myślę, że radosny, towarzyski i ambitny.